Elpak z Pucharem Konina!

W minioną Niedzielę, o godzinie 11:00, rozpoczęła się impreza finałowa Pucharu Konina, a konkretnie mecz o 3 miejsce, oraz wielki finał. Pogoda tego dnia bardzo nas rozpieściła, nad Koninem zawisły bowiem chmury, które sprawiły że zawodnikom oraz kibicom nie było zbyt gorąco, a lekki, chłodny wiaterek sprawił, iż te parę godzin, spędziło się naprawdę przyjemnie.

Zieloni Konin 9:1 Stulejorze FC

Na pierwszy ogień poszły dwa zespoły drugoligowe – Zieloni Konin, oraz Stulejorze FC – czyli… mecz o 3 miejsce. Przypomnijmy, że Zieloni to sensacyjny lider drugiej ligi, który dzięki niebywałej aktywności w czerwcu wyprzedził na finiszu rozgrywek ekipę Galacticos. Zespół Sebastiana Walczaka, który powstał zaledwie kilka miesięcy temu, postawił sobie dwa jasne cele – zdobycie fotelu lidera na zapleczu konińskiej 1 ligi, oraz wywalczenie najniższego stopnia podium w ramach Pucharu Konina.

Mecz od początku przebiegał pod dyktando Zielonych. Najpierw bramkę na 1:0 zdobył Patryk Nowak. Chwilę później wynik podwyższył Robert Woźniakowski. Goli pozazdrościł im Patryk Kąpielski, który dobił rywala strzelając bramki na 3 oraz 4:0. Po chwili zakończyliśmy pierwszą połowę spotkania. W drugiej odsłonie ponownie dominowali Zieloni, przeprowadzając groźne kontry, na które pozwolili im, chcący odrobić wynik zawodnicy Stulejorzy. Dość szybko po zmianie stron wynik na 5:0 podwyższył Filip Jasiecki. Następnie po jednym z wypadów, bramkę zdobyli co prawda zawodnicy Huberta Kasprzaka, to jednak dodatkowo poirytowało „Kąpiela” który dosłownie chwilę po golu dla rywali, zaliczył swoje trzecie trafienie, zdobywając tym samym hat-tricka. Siódmą bramkę dla Zielonych strzelił później Remigiusz Grochociński, a w końcówce spotkania rywali dobił jeszcze Patryk Lisowski, strzałami na 8 oraz 9:1. Takim właśnie wynikiem zakończył się mecz i ostatnie miejsce na podium przypadło w udziale Zielonym Konin.

KS Konin 3:6 KS Elpak Konin

Kilkanaście minut po pierwszym meczu, nadeszła chwila na którą czekali wszyscy zgromadzeni na Orliku przy Szkole Górniczej – Wielki Finał Pucharu Konina pomiędzy odwiecznymi rywalami: KS Konin oraz KS Elpak Konin. Oba zespoły zostały wyprowadzone na środek boiska przez ambasadora Mateusza Nurkiewicza, kapitanowie podali sobie ręce oraz wybrali „swoje” połowy boiska, a następnie rozpoczęła się rywalizacja o to jakże prestiżowe trofeum oraz o bilet na finały Fortuna Pucharu Polski we Włocławku.

Pierwsze minuty meczu, mimo że obydwie drużyny doskonale się znały, polegały głównie na grze defensywnej, oraz na szukaniu luk w szeregach przeciwnika. Pierwszą bramkę dla Elpaku, zdobył Piotr Radoszewski. Nowi mistrzowie Konina nie cieszyli się jednak zbyt długo z prowadzenia, ponieważ gola wyrównującego strzelił Michał Zajączkowski. Kolejne minuty to ponownie gra na przetrzymanie piłki, w końcu jednak dzięki trzem szybkim kontrom, kolejne trafienia na konto Elpaku zaliczają Piotr Radoszewski, Kuba Marzyński oraz Dawid Studziński. Po pierwszej części spotkania, bliżej zdobycia Pucharu Miasta byli w tej sytuacji zawodnicy Piotrka Musiała. Po drugiej stronie boiska kapitan KS-u, Dawid Głowacki motywował swoich zawodników do zażartej walki oraz odrabiania strat. Chwilę po rozpoczęciu drugiej części spotkania Sebastian Laskowski trafił na 4:2. Niestety, kłopoty kadrowe w zespole Głowackiego sprawiły, że Elpak szybko zdobył kolejne dwie bramki, których autorami byli Adam Wawrzyniak oraz ponownie Dawid Studziński. Końcówka meczu to ciągłe ataki oraz próby odrobienia strat przez KS Konin, jednakże jedyne na co było stać byłych mistrzów naszego miasta, to bramka numer trzy, autorstwa Michała Zajączkowskiego. Wielki finał Pucharu Konina zakończył się ostatecznie wynikiem 6:3 dla Elpaku!

Ceremonia

Po meczu finałowym ambasadorowie wręczyli oficjalnie dyplomy oraz puchary ufundowane przez Salon Piłkarski MASITA w Koninie, a zwycięzcy zmagań otrzymali upragniony bilet na wielki Finał Fortuna Pucharu Polski Playarena, który odbędzie się już 9 Lipca we Włocławku! Trzymamy kciuki za nasz Elpak!

Więcej z tej kategorii